Weekend WOŚP za nami!

Za nami najgorętszy weekend tej zimy! Biegowo – chodzona akcja WOŚP została zorganizowana u nas już po raz 13-ty! Już w niedzielę o 9.30 w Zdroju pod okiem Marcina grupa dwudziestu chodziarzy pokonała blisko 12-kilometrową trasę, a przy okazji pozbierali trochę kasy do puszki. Puszka została następne przekazana do biura zwodów biegu, które rozstawiło się przy sztabie WOŚP w CK Rondo.

Krótką, ale za to intensywną rozgrzewkę przygotował jak zawsze Marcin. I kilka minut po 14.00, na znak wystrzału, ruszyliśmy w trasę aby już po kilkudziesięciu metrach stanąć… na przejedzie kolejowym. Tego po prostu nie przewidzieliśmy, że w czasie naszego startu zamkną nam szlaban! Dobrze, że tylko na chwilę! Po około 40 minutach grupa około 30 kolorowych biegaczy pojawiła się w sztabie WOŚP w Ptaszkowie. Puszka ze zbiórką została cało i bezpiecznie dostarczona do szkoły w Ptaszkowie, gdzie czekał miejscowy wodzirej Rajmund. Puszka została oficjalnie przekazana, a szef ptaszkowskiego sztabu rozpoczął licytację specjalnego numeru startowego tegorocznego Grodziskiego Półmaratonu „Słowaka”. Szczęśliwym posiadaczem numeru „3” została ponownie, jak w roku ubiegłym, biegaczka Krystyna – już nie debiutantka biegu, ale za to z ewidentnie nową fryzurą! Po około 30 minutach zwartą i zorganizowaną wróciliśmy do sztabu w Grodzisku, gdzie czekała ciepła kawa i placek.

W naszej puszce zebraliśmy w sumie: 1650,11 zł (w roku minionym było to 1037,30 zł).

Jak zawsze czuwali nad nami strażacy, którzy co roku zabezpieczają nasz bieg.

Tradycyjnie też, niedzielny bieg z Grodziska do Ptaszkowa nie był jedynym w ten weekend. Część z nas biegła już dzień wcześniej w Opalenicy, gdzie tamtejszy klub zorganizował 32-godzinny bieg Się biega, się pomaga! Warto w tym miescu wspomnieć, że Sebastian w sobotę przebiegł u sąsiadów 40 km, a dzień później u nas pełne 12 km… i jeszcze chciał biec dalej… ?

Możliwość komentowania została wyłączona.