Prawie wiosna

Lutowo – marcowy weekend zaczął się wybitnie sportowo. Najpierw Kuślin i kolejny bieg w ramach Zimowego Grand Prix Powiatu Nowotomyskiego. Trasa świetna, leśnymi duktami. Czuć, że przyroda budzi się do życia (tylko my tacy jeszcze nie do życia…). Było wybitnie ciepło i… grząsko.

A w niedzielę, bieg na 5 km we Lwówku w ramach cyklu Tropem Wilczym. Tutaj nie było może tak grząsko, ale ta górka śmierci, mimo tego że wiemy co nas tam czeka, zawsze nas zaskakuje…

Ps. wciąż szukamy formy, w myśl hasła: Lepsze jutro było wczoraj!

Możliwość komentowania została wyłączona.