Maraton Helsinki

W sierpniowy weekend wybrałem się na Maraton do stolicy Finlandii – Helsinek. Był to festiwal biegowy, gdyż rywalizacja odbywała się na trzech dystansach – 10 km, półmaratonie i oczywiście królewskim dystansie 42,195 km. Miasteczko biegowe zlokalizowano nad samym brzegiem Zatoki Fińskiej, tam odbieraliśmy pakiety startowe i zapoznawaliśmy się z trasą biegu. Właściwa impreza odbyła się w sobotę 23 sierpnia, przed startem w rześki poranek częstowano pyszną kawą. Na początek startował półmaraton, następnie maraton, a na zakończenie 10 km. Trasa przebiegała przez centrum miasta oraz wzdłuż promenady. Pogoda dopisała, było słonecznie, ale nie za gorąco, a morski wiatr chłodził na ostatnich kilometrach. Trasa miała kilka podbiegów, które nieźle sprawdzały przygotowanie. Miasto pełne zieleni, więc biegło się przyjemnie. Miejscowi biegacze z Finlandii odznaczali się świetnym przygotowaniem. Wynika to stąd, że w mieście jest mnóstwo ścieżek pieszo-rowerowych, na których podczas mojego kilkudniowego pobytu nieustannie były duże grupy ludzi uprawiających sport. Finowie okazali się bardzo aktywni fizycznie, co kształtuje się już od małego, gdyż place zabaw pełne były nieustannie hasających dzieci. Wysiłek na trasie biegu nie stanowił dla nich problemu. A warto dodać, że zarówno w półmaratonie, jak i maratonie można było brać udział od 15 roku życia. Warto brać przykład z sąsiadów z północy. Wyjazd uważam za bardzo udany i polecam.

/-/Maciej Jaśkowiak

Możliwość komentowania została wyłączona.