W niedzielę mieliśmy szybki wypad do Kotusza na debiutancką imprezę: Bieg w Dolinie Obry.
Miejsce idealne, trasa urokliwa choć końcówka trochę wymagająca. A do tego kilka opcji do wyboru: NW na 3 km, bieg na 3 km i bieg na 5,5 km. Do tego biegi dziecięce. Czyli każdy znajdzie coś dla siebie.
Jak na organizacyjny debiut frekwencja całkiem całkiem… Do tego udział był bezpłatny co naprawdę nie rzadko się już zdarza. No co najważniejsze blisko!
To była fajna niedziela!



