Dyszka we Lwówku

Pierwsza sobota października za nami… i bieg powstańczy we Lwówku również.  14. Edycja Lwóweckiej Dziesiątki, a jednocześnie XLVI BIEG POWSTAŃCZY przeszedł do historii. Dwie szybki 5 kilometrowe pętle ulicami miasta minęły bardzo szybko. Pogoda jednak nas nie rozpieszczała. Niby rano lekko świeciło słońce ale jadąc na bieg było czuć wzmagający się wiatr a prognozy zapowiadały deszcz. Lista startowa została wyczerpana kilka dni przed biegiem i chyba ostatnim zawodników który zdołał się zapisać to…nasz Krzysztof Kaczmarek.

Pewne novum na biegu, to możliwość szybkiego wydrukowania sobie wyniku w formie… paragonu… swoją drogą, ciekawy patent.

Najważniejsze, że Agata Stermula w kategorii K40 zajęła II miejsce! Fajny puchar w pełni zasłużony!

… A osobny tekst należało by napisać na temat pracy spikera zawodów. Normalnie mistrzostwo świata 😊 Kto był ten wie 😊

Możliwość komentowania została wyłączona.