Nocny Wrocław Półmaraton 2018 – relacja

35788248_10160429684605257_946438099993362432_n

 

Lubiany przez klubowiczów, owiany już sławą „Nocny Wrocław” w tym roku padł łupem Hani Kiljańskiej – poniżej jej relacja z biegu:

Do stolicy Dolnego Śląska jechałam z nastawieniem na spokojny, rekreacyjny bieg. Tydzień po półmaratonie w Grodzisku wolałam nie nastawiać się na bicie rekordów. Po odebraniu pakietu zaczął udzielać mi się klimat biegowego święta. Siły mi dopisywały, więc zaczęłam się zastanawiać: słońca nie będzie -> z każdą minutą biegu będzie chłodniej —>to może jednak spróbuję zawalczyć o czas poniżej 2 godzin?? Do 17 kilometra trzymałam się założonego planu i biegłam w granicach 5:40-5:47 minut na kilometr – tempo dobre, ale nie zarzynające. Pomimo 17 km w nogach, czułam się na siłach, wiedziałam też, że jeśli chcę złamać 2 godziny, muszę przyspieszyć. Każdy kolejny kilometr pokonywałam coraz szybciej, nogi niosły mnie same, a ostatni kilometr pokonałam w tempie 5:12. Na metę wbiegłam z czasem 1:59:41 – cel osiągnięty! 2 godziny złamane!

 

Gratulacje!

 

35828994_10160429684255257_1126194129282269184_n

Kategorie: Wpisy

Komentarze są wyłączone.